Interesujące lokalizacje na spędzenie aktywnie urlopu czyli co proponują w dalszym ciągu dzikie i niedostępne Bieszczady

Bieszczady to jest jednym z nielicznych naprawdę dzikich, nie do końca odkrytych jeszcze rejonów Polski. W ostatnim czasie mocno się to zmienia, turystyka coraz bardziej się promuje, pojawiają się nowe atrakcje i miejsca noclegowe, ale w dalszym ciągu jeszcze im daleko do tej masówki, jaka jest na przykład w Tatrach.

Bieszczady

Autor: Pawel
Źródło: http://www.flickr.com
I w sumie chyba dobrze, że tak jest, bo w końcu Bieszczady od lat były synonimem braku cywilizacji i dzikości, a wyjazd do nich był prawdziwą ucieczką od bieżącej gonitwy i doskonałym wypoczynkiem. Ogromny wpływ na to ma tamtejsza przyroda, surowa a równocześnie dziewicza. Wybierając się na szlaki w Bieszczadach można wędrować albo tymi popularnymi, na jakich jeszcze się spotyka turystów, albo zboczyć w którymś momencie na te rzadziej uczęszczane, gdzie niekiedy i przez cały dzień nikogo nie można zobaczyć. Bieszczady zajmują dość rozległy obszar, więc i miejsca na górskie wędrówki będzie tam naprawdę sporo, jeśli ktoś będzie cenił ciszę i spokój, to miejsce to jest zdecydowanie dla niego .

Bez wątpienia największą bieszczadzką atrakcją są właśnie góry i wytyczone pomiędzy nimi wspaniałe szlaki. Ale ten właśnie rejon przyciąga także zupełnie odmienny rodzaj wypoczywających, a mianowicie miłośników żeglarstwa i innych sportów na wodzie. Wszystko za obecnością największego w Polsce stworzonego przez człowieka zbiornika, którym jest Jezioro Solińskie. Już sama zapora jest bardzo dużą turystyczną atrakcją, wysoka na kilkadziesiąt metrów przytrzymuje wiele milionów litrów wody znajdującej się w zbiorniku – czytaj na temat Bieszczadów. www.ruszajwpolske.pl/ofertySpecjalne/bieszczady/sylwester/r,3,14,1,index.html

Solińskie Jezioro bardzo szybko stało się bardzo popularnym miejscem żeglowania, obecnie nie można na nim pływać sprzętem z silnikami, więc królują tam właśnie żaglówki, lecz również rowery wodne i kajaki. Niektórzy porównują warunki tam panujące z tym, co można spotkać na Mazurach, a powierzchnia tego zbiornika jest tak duża, że faktycznie można spędzić cały tydzień na wodzie bez żadnej nudy. Dzięki obecności jeziora urlop w Bieszczadach można wykorzystać bardzo ciekawie, z jednej strony idąc w góry, a później dla odmiany plażując i pływając na wodnych sprzętach.